|
Blog > Komentarze do wpisu
Spaghetti z bakłażanem i mozzarelląJa nie wiem jak to jest, a że bardzo lubię wiedzieć to trochę jestem zaniepokojony. Tak w skrócie to chodzi o to: ostatni wpis napisałem 17 lipca, i po jakimś(!) czasie zorientowałem się, że wypada/trzeba/chcę coś napisać, tylko że szybko przyszło otrzeźwienie, że od poprzedniego wpisu minął już miesiąc. A teraz to nawet już minął kolejny miesiąc od chwili, w której zorientowałem się że minął miesiąc od chwili kiedy zauważyłem, że od poprzedniego wpisu minął już miesiąc. Trochę to skomplikowane. No w każdym razie czas mi tak ucieka, że łojezu i jeszcze trochę. I nie wiem co się z nim dzieje tak naprawdę. Światło, jak wiadomo, jest w lodówce, a gdzie jest czas?
Na małe usprawiedliwienie dodam, że najczęściej ostatnio bywałem tu, a zwłaszcza tu. Zgodnie z obietnicą sprzed dwóch miesięcy – gotujemy się w temacie bakłażanów. ![]() Potrzebujemy: 2 jajka oliwę z oliwek 2 bakłażany 2 ząbki czosnku 150g boczku lub bekonu puszkę pomidorów wraz z zalewą 1 papryczka chilli sól, świeżo zmielony czarny pieprz 150g mozzarelli i oczywiście makaron spaghetti Czynności, które musimy wykonać: Jajka gotujemy na twardo, a potem obieramy ze skorupek i kroimy w kostkę. W kostkę kroimy również bakłażany, które ładnie smażymy na oliwie z oliwek. A potem oczywiście odcedzamy je na papierowych ręcznikach. Do tego samego naczynia wrzucamy drobno posiekany czosnek i pokrojony, w kostkę oczywiście, boczek – smażymy około pięciu minut. Dodajemy pomidory, posiekaną papryczkę, doprawiamy pieprzem i solą. Sos dusimy na małym ogniu około 30 minut. W tzw. międzyczasie gotujemy makaron, odcedzamy i dodajemy do sosu. Mieszamy dokładnie, najpierw dodając jeszcze pokrojoną, w wiadomo co, mozzarellę. Przekładamy na talerze i posypujemy kostkami bakłażana i pokrojonymi jajkami. Smacznego! piątek, 12 września 2008, shiherlis
TrackBack
Komentarze
iis111
2008/09/12 10:28:49
Uwielbiam baklazany:D
2008/09/12 19:22:43
No prosze jak to zrobiles?? Dzis wlasnie jadlam na obiad makaron z baklazanem w pomidorach po raz pierwszy PYSZNY byl! I u Ciebie przepis widze hehe :))
|
|