Blog > Komentarze do wpisu

Penne z boczniakami

Chyba się sezon na grzyby zbliża. Napisałem chyba, bo grzybiarz ze mnie żaden i pewnie pieczarkę bym pomylił z muchomorem. No i cierpliwości wymaganej przy tego typu rozrywkach też mi brakuje. W każdym razie niedługo będę dysponował świeżymi grzybami i zapewne wtedy przygotuję rewelacyjne danie, czyli risotto z grzybami. Przepisem na pewno się podzielę. Na razie jako substytut, ale bardzo wartościowy, penne z boczniakami, czyli z grzybami które na słomie i drewnie rosną.

Składniki:

50 dag makaronu penne
35 dag surowej białej kiełbasy
40 dag boczniaków
2 cebule
3 ząbki czosnku
świeże oregano
ostra papryka w proszku
kieliszek czerwonego wina
puszka pomidorów wraz z zalewą
125 ml śmietanki kremówki 30%
oliwa z oliwek
natka pietruszki

Sposób przygotowania:

Cebulę kroimy w kostkę, a czosnek drobno siekamy. Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy warzywa. Smażymy ok. 5 minut. Surową białą kiełbasę obieramy i wrzucamy na patelnię. Smażymy aż nabierze ładnego koloru, wlewamy kieliszek czerwonego wina i dusimy aż większość płyny odparuje. W tym czasie myjemy boczniaki. Większe z nich kroimy na kawałki, a te mniejsze zostawiamy w całości. Dodajemy do kiełbasy i smażymy chwilę. Dodajemy pomidory, paprykę i oregano. Dusimy na wolnym ogniu ok. 20 minut, aż grzyby staną się miękkie. Gotujemy makaron, odcedzamy, do sosu dodajemy kremówkę, dokładnie mieszamy, dodajemy makaron, jeszcze raz mieszamy. Przed podaniem posypujemy natką i na talerze. Smacznego!
czwartek, 18 września 2008, shiherlis

Polecane wpisy

  • Spaghetti z bakłażanem i mozzarellą

    Ja nie wiem jak to jest, a że bardzo lubię wiedzieć to trochę jestem zaniepokojony. Tak w skrócie to chodzi o to: ostatni wpis napisałem 17 lipca, i po jakimś(!

  • Spaghetti ze szparagami

    Stara prawda życiowa głosi, że jak kobieta idzie na imprezę z facetem to musi mieć ze sobą dwie rzeczy: pieniądze na taksówkę i klucze od domu. Nie wiem, co pow

  • Spaghetti aglio e oglio

    Wiosna za oknem taka, że tylko się zakochać... Z tego co pamiętam (a pamięć mam dobrą tylko krótką), to w zeszłym roku w okolicach 1. dnia wiosny na rowerze w k

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/09/18 13:34:13
Faktycznie, grzybowo u Ciebie :) Ja za to jestem zapalną grzybiarą. W zasadzie to bardziej lubię zbierać grzyby niż je jeść ;)
-
2008/09/18 13:46:29
Ja tez chetnie chodze na grzyby:D
-
notme-gotuje
2008/09/18 21:08:38
Ja lubie i zbierac i jesc :) ale u mnie nie ma co :/
-
cebrita
2008/10/10 14:05:51
za tydzien jadę do domu, mama przygotowała dla mnie sporo różnych grzybów, wszystkie zebrała z tatą w lesie, mmmm ale będą zapachy :))
-
cebrita
2008/10/10 14:06:46
ja natomiast do zbierania grzybów nie mam szczęścia, zawsze wypatruję same trujące :P
-
2013/08/01 09:37:55

Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale jestem urzeczony twoją znajomością kuchni. Mój brat prowadzi od wielu lat bar, w której przychodzą politycy, gdzie bywają nawet znani politycy z PO i pis ale przyznam ci, że takich wyśmienitych rarytasów u niego nie wciągnę.

statystyka